Reklama

Reklama

niedziela, 3 czerwca 2018

„Bitwa o Jurę” Gala K1 Polish Fight Night.

Gala K1 Polish Fight Night Zawiercie

Już w czwartek  7 czerwca w Zawierciu w hali przy ul. Blanowskiej 40, odbędzie sie „Bitwa o Jurę” czyli Gala K1 Polish Fight Night.  W walce wieczoru zaprezentują się: niekwestionowany numer jeden w rankingu Polskiego Związku Kickboxingu, reprezentant PACO Team Katowice – Michał „Matrix” Królik oraz jedna z największych gwiazd Polskiej Federacji Kickboxingu, zawodnik Kickboxing Fighter Nowa Sól – Bartosz „Hasek” Hassa.


Właściciele Polish Fight Night: Justyna Gala i Robert Walczak są przekonani, że ten pojedynek przejdzie do historii tej dyscypliny nie tylko w naszym kraju. – Bardzo długo zabiegaliśmy o takie właśnie zestawienie – mówi Robert Walczak. Dość powiedzieć, że Michał jest 20 krotnym mistrzem Polski, medalistą mistrzostw świata i mistrzostw Europy, zawodnikiem o którego podpis na kontrakcie zabiegają największe federacje. Bartek, poza sukcesami na krajowych ringach, może się pochwalić pasami WKN i PFKB. Ten ostatni, zawodowego mistrza Europy, wywalczył 8 kwietnia podczas gali PFN w Siemianowicach Śląskich. Gdyby kiedyś obaj Panowie zdecydowali się oddać swoje medale i puchary na złom, kolejka złomiarzy chętnych do przejęcia tak ciężkiego, a zarazem cennego ładunku, byłaby bardzo długa. Wygrany, w pojedynku wieczoru, wyjedzie z Zawiercia z pasem mistrza Polish Fight Night.

Swój ciężar - i to nie tylko sportowy- będzie miała walka: Konrad Handlarski – Oskar Skupień. Do zawierciańskiego ringu wejdą zawodnicy mający wagę sięgającą blisko… ćwierć tony! – mówi Justyna Gala. O sile ciosów takich fighterów nie trzeba nikogo przekonywać. Motywacją dla nich będzie, poza walką przed tak wymagającą i znającą się na sporcie publicznością, pas zawodowego mistrza Polski PFKB.

Po raz pierwszy w historii, właśnie w Zawierciu, dojdzie do pojedynku o pas mistrza PFKB Pro. Trofeum przypadnie zwycięzcy z pary: Rafał Kosiarski – Robert Rajewski Junior. Ta walka była najlepszym pojedynkiem gali w Siemianowicach Śląskich. Wtedy wygrał Kosiarski, z czym Rajewski wraz z całą swoją ekipą do dzisiaj nie mogą się pogodzić. Tego typu spory najlepiej rozstrzygać w ringu – mówi prezes PFKB, Piotr Bąkowski. W Siemianowicach Śląskich ich walka była bardzo wyrównana. O wygranej zadecydowały detale. Teraz wątpliwości nie powinno być już żadnych. Obaj zawodnicy prezentują najwyższy poziom, tak więc o sportową jakość pojedynku jestem spokojny.

W „Bitwie o Jurę” nie mogło zabraknąć przedstawicieli jurajskiej szkoły kickboxingu. Tę w Zawierciu reprezentować będą Norbert „Azja” Anzorge i Łukasz Szecówka. Pierwszy, po kilkuletniej nieobecności, w efektownym stylu powrócił na zawodowe ringi. Podczas kwietniowej gali w Radomsku szybko znokautował Słowaka Klimaczka. W Zawierciu zmierzy się z Damianem Biłasem i jak zapewnia ten drugi, walka będzie zdecydowanie dłuższa.
Łukasz Szecówka w Siemianowicach Śląskich zdobył pas mistrza ICO. W Zawierciu stanie do pojedynku z Dominikiem Cinalem. Atutem Szecówki będzie doświadczenie, przewagą rywala – młodość. Wskazać tutaj faworyta? Bardzo trudno. 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Reklama

Reklama
Reklama