Reklama

Reklama
Reklama

środa, 13 marca 2019

Pijana sędzia z Zawiercia wjechała w drzewo



Do zdarzenia doszło we wtorek 12 marca tuż po  godz. 13:00 . Patrol policji zauważył dziwne zachowanie kobiety za kierownicą. Wcześniej uderzyła w drzewo i odjechała z miejsca zdarzenia.




 Funkcjonariusze zatrzymali ją dopiero kilka ulic dalej. Okazało się, że samochód prowadziła 54-letnia sędzia, która na co dzień pracuje w Sądzie Rejonowym w Zawierciu i orzeka w wydziale cywilnym  - podaje serwis rmf24.pl . Badanie alkomatem w pierwszej próbie wykazało 1,05 mg alkoholu, czyli około 3 promili. W dniu zdarzenia Małgorzata M.-N  nie była w pracy. Przebywała na zwolnieniu lekarskim.

 

Jak podaje serwis rmf24.pl

Śledztwo w sprawie prowadzenia przez sędzię samochodu po pijanemu wszczęła Prokuratura Okręgowa w Katowicach.

  

- Informacja o toczącym się postępowaniu i podejrzeniu, że pani sędzia prowadziła pojazd w stanie nietrzeźwości dotarła do nas wczoraj - potwierdził rzecznik częstochowskiego sądu Dominik Bogacz. Jak dodał, decyzje procesowe dotyczące sędzi podejmie prezes Sądu Apelacyjnego w Katowicach.

  

- Nie mam jeszcze informacji, żeby były podjęte decyzje dotyczące czynności służbowych, to jest w gestii prezesa Sądu Rejonowego w Zawierciu - dodał sędzia. Dodał, że po wtorkowej kolizji sędzia jest w szpitalu. W dniu, kiedy doszło do zdarzenia, była na zwolnieniu lekarskim.

Źródło : Własne oraz  rmf24.pl

 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Reklama